Erpegowe podsumowanie 2019

To był dobry rok.

Przede wszystkim pięknie dziękuję wszystkim śledzącym bloga (zarówno tutaj, jak i na Facebooku), komentarze i wiadomości były zawsze bardzo motywujące!

Nie pisałem intensywnie, ale wynikało to też z czasami zawrotnego tempa okołoerpegowych prac – w tym roku zajmowałem się korektą i redakcją wielu podręczników, co było mocno satysfakcjonujące. Wszystko zaczęło się od dołączenia do ekipy Fajerbola jako korektor (dzięki!) i to właśnie taką drogę – podjęcie współpracy z małą grupą ambitnych zapaleńców, która rzeczywiście coś wydaje – polecam wszystkim, którzy chcą pracować przy erpegach.

No dobrze, czas przejść do wykresów tegorocznych sesji!

30 sesji w 2019 jako mg

17 sesji w 2019 jako gracz

Zagrałem więc 47 sesji, z czego 30 poprowadziłem. Udało mi się więc spełnić luźne postanowienie sprzed roku, yay! Wciąż jednak czuję, że optymalna liczba sesji jeszcze przede mną. Może 50 poprowadzonych spotkań w 2020?

Przeważała piąta edycja D&D, w której na dobre rozkręciłem dwudrużynową kampanię. Mamy własny setting i przygody, do których wplotłem jak na razie np. Kłopoty z goblinami i Las tajemnic Janka Sielickiego czy stwory z Kościotrupów Andrzeja Stója i Dom Grozy. Z główną drużyną skończyliśmy rozdział Diademu i zaczęliśmy minikampanię Talesów, potem pewnie przejdziemy do Zewu.

Conana jeszcze nie ruszyłem, ale czeka na półce. Poza nim masa innych podręczników (kupka wstydu rośnie już chyba sama…), ale staram się powoli je ogrywać np. na konwentach. W tym roku za sukces uważam odpalenie miniaturki bloku RPG na Gronaliach UW i poprowadzenie tam trzech sesji; poza tym mistrzowałem po jednym razie na ZjAvie i Coperniconie.

Zrewidowałem też swoje plany dotyczące pisania – porzuciłem projekt gry o zombie, bo pomagałem już przy Ulicach Śmierci, ale powolutku skrobię coś innego. Zobaczymy, czy coś z tego wyjdzie, jak na razie jestem dumny z pierwszej publikacji na DriveThruRPG.

Życzę Wam wszystkim wielu udanych sesji i rzutów w 2020, no i mam nadzieję, że zobaczymy się tu za rok!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *