Karty Myków Afterglow – recenzja

Przyznam, że informacja o wydaniu kart do Afterglow mnie zaskoczyła. W dodatku paczka z Mykami przyszła tuż po tym, jak zaktualizowałem adres wysyłki… Co za odmiana! Trzymam kciuki za resztę zapowiedzianych dodatków. Okej, przejdźmy do samych kart.

Jak działają Myki? Jest to wyjaśnione na s. 179 podręcznika głównego oraz na specjalnej karcie w talii – na początku sesji gracze losują dwie karty (lub więcej, jeśli ich postaci mają odpowiednie zdolności) i po odrzuceniu jednej z nich mogą wykorzystać pozostałe w dowolnym momencie spotkania.

Myki to sztuczki ułatwiające testy lub wprowadzające trochę zamieszania do sceny. Zwykle sprowadzają się do jakiegoś bonusu (dodatkowego sukcesu, automatycznego uniku czy premiowej k10), ale czasami umożliwiają graczom wprowadzenie fabularnej zmiany – a to nagłego wybuchu, a to interwencji paranormalnych sił. Radosny chaos. Mykowałbym.

Niektóre działania Myków są jednak bardzo sytuacyjne – możliwe, że gracz dobierze kartę, która praktycznie nie będzie przydatna jego postaci (np. bonus do testu Nauki niekoniecznie przyda się drużynowemu mięśniakowi). Co prawda można po prostu odrzucić kartę, by otrzymać przerzut testu, ale nie wydaje się to tak satysfakcjonującym rozwiązaniem – według mnie przydałby się krótki akapit dotyczący możliwości barteru kart między graczami, by akcje ich postaci były jeszcze bardziej efektowne (i efektywne) dzięki odpowiednim Mykom.

Wizualnie – podobnie jak podręcznik główny – karty nie ustępują jakością dużym tytułom. Ilustracje są dopracowane i choć większość z nich (dokładnie nie sprawdzałem) jest przyciętymi grafikami z podstawki, to dobrze korespondują z nazwami kart i ich działaniami. Parę obrazków jest może nieco za ciemnych i w tak małym rozmiarze trzeba się im dłużej przyjrzeć, ale to raczej wyjątki. Pod względem materiału trudno kartom coś zarzucić – mają przyzwoitą twardość, dobrze się tasują. Nie wrzucałbym ich jednak do piwa, nie wyglądają na pancerne. Językowo jest w porządku, brakuje paru przecinków jak w podstawce, ale opisy są jasne.

Szczerze mówiąc, po Afterglow nie spodziewałem się niczego więcej, ale… White Tree Games did it again, karty Myków to solidny dodatek do gry, który może dać graczom wiele frajdy. Szkoda, że wyszedł po takim czasie, kiedy wielu odbiorców odstawiło już dawno podręcznik na półkę.

Recenzję podręcznika głównego Afterglow możecie znaleźć tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *